Sitemap: http://jurabike.pl/lokalizacja_mapy_witryny.xml

Po płaskim, szybkim i mocno zakurzonym maratonie w Rybniku zawitaliśmy do Żywca i Brennej. Dwa maratony w Beskidzie Śląskim - góry, górki , podjazdy , zjazdy ... . Żywiec  - dystans HOBBY to 25 km do przejechania ( no nie koniecznie do przejechania ) i 685 m przewyższenia. Trochę było obaw przed błotem na trasie ( tydzień poprzedzający  zawody to ciągłe opady i burze ) ale nie było tak strasznie ( chociaż błotko było ). Początek maratonu to duże zamieszanie i korki na trasie. Bardzo krótki odcinek rozbiegowy po starcie i dwa ostre podjazd po około 1 km mocno utrudniły płynną jazdę. Trasa bardziej techniczna niż siłowa. Dużo wąskich ścieżek, szczególnie na zjazdach dawały mocno we znaki ze względu na błoto. Trzeba było mocno uważać , myśleć i nie wciskać ciągle hamulców ( co dla wielu zawodników okazało się zgubne w postaci niekontrolowanych uślizgów , upadków i wywrotek ).

           Brenna - również 25 km do pokonania ale przewyższenia już dużo większe - HOBBY 995 m . W Brennej rozbiegówka idealna. Długa , lekko w górę. Poza tym rozjazd między dystansami PRO i HOBBY po przejechaniu 2 km. Ciężkie niekończące się podjazdy, szerokie ale kamieniste. Nie wiem co było trudniejsze , podjazdy czy zjazdy ...  . Osobiście stawiam na zjazdy. Były szybkie ale ... znów te kamienie. Ręce mdlały od trzymania kierownicy a i tył trzeba było umiejętnie dociążać aby nie wylecieć z trasy. Naprawdę ciężka praca . Maraton zaczynaliśmy w upale i na sucho ... po drodze 30 minutowa ulewa z burzą. ( Burza w górach to też ciekawe przeżycie ) na metę wracaliśmy już w pełnym słońcu.

             Dwa "górskie" etapy za nami . Teraz już będzie raczej pagórkowato - Olkusz 10 czerwca.

 

<<< POWRÓT

BAM - Żywiec 13.05.2018 / Brenna 27.05.2018
29 maja 2018

Znajdziecie nas na :



JURA BIKE Amatorski Klub Kolarstwa Górskiego

©2012 -2017